Klejnoty lśnią w koronie,
Królowa chodzi w skrach.
A górnik, choć szczęśliwy,
Że zdobił króla chram156,
Bogactwa, łask nie chciwy157
I skromnie żyje sam.
Niech tam o skarby boje
Prowadzi z bratem brat,
On ma bogactwa swoje,
Wśród skał jest jego świat.