— Brzydota jest więc jednym z siedmiu grzechów śmiertelnych? — zawołała księżna. — Cóż będzie z twym porównaniem do orchidei?
— Brzydota, Gladys, jest jedną z siedmiu cnót śmiertelnych. Jako dobra toryska nie powinnaś jej lekceważyć. Piwo, Biblia i siedem cnót śmiertelnych zrobiły z Anglii to, czym jest.
— Nie kochasz więc ojczyzny? — zapytała.
— Mieszkam w niej.
— Tym lepiej możesz ją smagać.
— Chciałabyś, abym miał o niej zdanie Europy? — zapytał.
— Co o nas mówią?
— Że Tartuffe196 wyemigrował do Anglii i otworzył tu swój sklep.
— Czy to twoje zdanie, Henryku?
— Odstępuję ci je.