— Co to znaczy fiufarniczyć?

— A skąd ja mam to wiedzieć?!

— A ty jesteś już prawie cały szary! — wrzasnęła Kiwi, która wyglądała, jakby miała zaraz kogoś kopnąć.

— Oddałem kolorowe piórka do pralni — Madarynka udawał, że nie dociera do niego smutna prawda o jego własnym wyglądzie.

— Zmieniasz upierzenie — spokojnie stwierdził Wrona. — Jak co roku. Za chwilę będziesz cały szary. Taki jak ja.

— Ja nigdy nie będę taki jak ty, Wrono!

— Mandarynka uniósł skrzydła do nieba i zamachał nimi z wściekłością, a przez to strząsnął z siebie prawie wszystkie kolorowe piórka, które jeszcze na nim pozostały. Do kaczora dotarła straszna prawda — zmienił upierzenie.

Oł noł!!12 Ja nie chcę być bury!!! Nie teraaaaaaaz!!!

Pisklaki zaczęły piszczeć, przerażone — pi, pi, pi, piii!

— Cicho!!! Bo mi pisklęta płoszysz! Już, już, dzieciaczki, już...