— Co? późno? — wtrącił trzeci — chyba nie pójdziesz już do domu?
— O nie — rzekł przystojny lowelas i spokojnie wypił swe wino — muszę jeszcze gdzieś pójść...
— Ha, ha — roześmiał się jego towarzysz i począł śpiewać:
La notte e bella,
Fa presto, Ninella...27
— Presto, presto28, oto rzecz główna! He? Wiem, dokąd masz pójść!
— Nie masz pojęcia!
— Załóżmy się! O flaszkę cypryjskiego! Dobrze?
— Dobrze!
— Do zamku Planta...