Znalazł się sposób, co snem ją posili.
Trzy stare wiedźmy, wsławione bajkami,
Co opowieści, jak przędzę, w lot snuły,
Kazała przyzwać, hojnymi datkami
Uposażyła je z własnej szkatuły;
Zamianowawszy «hof-usypiaczkami14
Królewskiej mości» — te stare gaduły...
A gdy noc przyszła, z kolei wezwana
Bajarka dziwy prawiła do rana.
Królowej jednak — szczególnej kobiecie,