I dobrą wróżkę, co czuwa z wysoka,

Aż przez płomienie i burze szalone,

Luby zdobędzie królewską koronę.

O piękny wieku! O wieku złudzenia!

Gdy wymysł z prawdą majaczą złączone...

Gdy się do cudów zbliżamy bez drżenia,

A rzecz zwyczajna przed oczy olśnione

Jak cud się zjawia... gdy senne marzenia

Na jawie snują niteczki złocone! ...

Obcą ni jeszcze ta mądrość wytarta: