Flag, godeł — myśl mu błysła niecierpliwa,
Że wkrótce takież pochodnie, festyny,
Uświetniać mają jego zaślubiny!
Jak pielgrzym, który cień fatamorgany
Ściga w pustyni ruchomymi ślady,
Tak on dopędzał każdej karawany —
I każdej hordy, gdzie żyją nomady,
Szukając lubej... a Hussejna plany,
By go zachęcić do życia biesiady
Przez bajadery69 — i przez wielkie panie,