A tak go tusza uciążliwa nęka,

Że — ani chodzić — ni dosiąść bachmata72!

W lektyce nawet często jeszcze stęka.

Na siwej głowie jarmułka mu lata,

A stary chałat, zda się, że już pęka!

W milczeniu siedzi i lekko porusza

Wachlarz, o ile pozwala mu tusza.

Gdy młodzian podszedł, jaśniejszym wyrazem

Błysła twarz starca; zapewnić pośpieszył,

Że księżnę matkę wielbił; — a zarazem