Teraz bez męża wracaj, choćby czwórką!...
A powiedz-że mi, mój książę uroczy,
Gdzie się poznałeś z tą śliczną figurką?...
To awantura, na proroka brodę!...
Ażem przypomniał lata moje młode!»
Tutaj Kalilbad — o święta prostoto! —
Przed całym ludem romans swój wyznaje;
Jak ujrzał, stracił, jak szukał z tęsknotą,
Przez obce długo przebiegając kraje —
Jak wreszcie skarb swój odzyskuje oto!