I nad grobami mężów się unosić.

Nie, wierz mi, ojcze, złego było dosyć;

Wiemy to wszyscy. Ale dwie ofiary

Uśmierzą niebian sprawiedliwy gniew.

Krew bohatera i dziewicy krew

W święto pokoju niech z pokutnej czary

Na cześć ich spłynie.

Wzywam was, mocarze

Kurów i Rzymu, stańcie w zgodnej parze!

Podajcie sobie ręce i będziecie