dla niej wczytania dla was nie wiem nagle znów

ciasno niby w jej lustrach niby w zakazaniach

poetyki bo w obu list zamknięty w obu

nie mówię siebie lecz powtarzam jej

wewnętrzne frazy macham do sklepowej

kamery powiedz przecie kim jesteśmy

z zewnątrz z przypadkowego gestu lepiej niech

wiersz patrzy nawet kiedy zasypia odtwarza

ośmiogodzinny film warhola: znów

sen znów na drugą stronę snu wciąż śpi