Odbierz go za mnie. Królewnę

Wyręcz, piękna, jak królowa,

Masz zręczność gładkiego słowa,

A czym miłość, wiesz zapewne.

Odchodzi.

Rozaura

Obym była nie wiedziała.

Nieba! Śpieszcie mi z pomocą,

Wskażcie ścieżkę, by umiała

Poprowadzić mnie tą nocą