Jak przed jego urodzeniem.

Matkę samą, nim cierpieniem

Światu miała dać człowieka,

W śnie43 tysiąckroć trapią mary,

Że ten syn, straszydło wieka,

Żmija w człeka przemieniona,

Śmiercią stanie się dla łona,

Co go wyda na tę ziemię.

W dzień urodzin całe brzemię

Strachów biedny świat zamroczy: