Słuchaj! Duchy mówią.

GŁOS

śpiewający w powietrzu

Ty, Życie Życia! Pod ust twych czarem

Sam oddech płonie miłości żarem;

Twój uśmiech, pierw nim z twarzy uleci,

W zimnym powietrzu ognie roznieci

I tonie w oczach; kto spojrzy w nie,

W zaczarowanym omdlewa śnie.

O! Córko światła! Przez mgły obsłonki