Jak ja — na wieki wieków zgubiony!
Pochodnio Ziemi! Gdzie duch twój gości,
Tam świta radość wśród jej ciemności,
A pokochane przez ciebie dusze
Lekko na wiatru tłach się unoszą,
Aż padną z żądzy, jak ja paść muszę,
Błędne, zgubione — ale z rozkoszą!
AZJA
Mój duch — to łódka zaczarowana,
Która jak senny łabędź od rana