Mroczy podwładną mi kulę. Lecz słuchaj!
Bo oto słyszę, jak mnie nawołuje
Przeczysty lutni dźwięk młodego Ducha,
Co ma przybytek swój w Gwieździe Poranku.
OCEAN
Więc czas ci odejść. Bieguny151 twe spoczną
Na odwieczerzu. Tymczasem bądź zdrowy.
Szumiąca głębia wzywa mnie do domu,
Abym błękitną nakarmił ją ciszą
Z urn szmaragdowych, które stoją, wiecznie