Czym być nie śmiały, a czym będąc teraz,

W niebo zmieniły ziemię. Ani duma,

Ani fałszywy wstyd, zazdrość, nienawiść,

Te, najstraszniejszą nasiąkłe goryczą,

Kropelki starej żółci, już nie truły

Świętej słodyczy nepentu162: miłości.

Trony, ołtarze, sądy i więzienia,

Dokąd ubodzy służalcy znosili

Berła, tiary, miecze i łańcuchy,

I wielkie księgi rozumowanego