Pancerny kajman i trwożący ziemię
Behemot168 — byłe książęta w królestwie
Zwierząt, co niegdyś na szlamistych brzegach
I bagnach ziemi zarosłej chwastami
Lęgły się, mnożąc jak letnie robactwo
Na porzuconym trupie, aż błękitne
Nieba sklepienie obwinęło ziemię
Płaszczem potopu — zawyły potwory,
Jękły i padły... A może Bóg jaki,
Którego tron był gdzieś tam na komecie,