Prócz jedynego73 wszystkich, co te jasne,
Te wirujące napełniają światy,
Na które tylko ty, a wśród żyjących
Ja tylko, patrzym bezsenną źrenicą;
O Zeusie, spojrzyj na tę ziemię, która
Twych niewolników roi się mrowiskiem.
A ty, za hołd ich, modły, uwielbienia,
Za hekatomby tylu serc złamanych
Odpłacasz grozą twego majestatu,
Ich samowzgardą i marną nadzieją.