współczuciem twego króla
i twych przyjaciół grona, —
dla nas mu żyć pozwoli.
SZIMENA
Choć może w głębi piersi i litość dlań drzemie,
chociaż stanął na czele najpierwszych i dzielnych,
ocalił wam ojczyznę, mienie, role, ziemie, —
choć przyszłość go policzy w poczet nieśmiertelnych,
choć naród go uwielbia a król pieści w chwale,
w popiele mych cyprysów — laury jego spalę!