Można by było rzec, że przebywaliście w Wenecji, gdy się słyszy, jak opowiadacie o tragarzach.
NANNA
Zali nie wiesz, że znam to miasto?
PIPPA
Wiem, wiem!
NANNA
Nadeszła pora, gdy się już należało kłaść do łoża. Przyszły doktor, rozdziewając się182, rzecze:
„Ach, nie, nie, nie trudźcie się, Pani” i „Wasza Dostojność jest zbyt uprzejma!”. Później jednak pozwolił zdjąć ze swych pleców podarty, brudny żupanik183, wielce ciężki z powodu dwóch tysięcy dukatów, o których zaraz usłyszysz.
PIPPA
Cała w słuch się zamieniam.