Że wasze płowe sploty
Zaćmiewają swym blaskiem blask promieni złoty,
Że w oczach waszych Amor usłał sobie gniazdo,
Że jesteście księżycem, słońcem, niebem, gwiazdą!
Że wasze wargi i zęby
Są jak perły srebrzyste i jak płonące rubiny.
Że uśmiech waszej gęby
Przynęca do zamtuza starców i dzieciny,
Powiem natomiast bez wydwarzań422, szczerze,
Że na łakomy kąsek pulchnych waszych ud