ANTONIA
Rejestrzyki widziałam i wydaje mi się, że ów rejestrzyk twoich kochanków mam przed oczami.
NANNA
Jeśli tak — to bardzo pięknie!
ANTONIA
Ale cóż ów rejestrzyk ma wspólnego z wymyślonymi bajkami?
NANNA
To, iż zapisani uroczyście w rejestrzyku młodzieńcy, spokojnie oczekujący wyznaczonej im nocy, mimo to często odchodzili z kwitkiem.
Na porządku dziennym bywały zmiany, wykreślenia, podskrobania — akurat tak, jak to bywa ze mszami zakupionymi za dusze w czyśćcu płonące.