mój stary but”, po czym
wyszedłem z kuchni,
by po omacku dotrzeć
do pokoju z żoną i dzieckiem,
odłożyć książkę
i jeszcze raz skarcić was stamtąd
moją najgłębszą
ciszą.
Jeszcze trochę wysiłku
Krzysiowi F.
mój stary but”, po czym
wyszedłem z kuchni,
by po omacku dotrzeć
do pokoju z żoną i dzieckiem,
odłożyć książkę
i jeszcze raz skarcić was stamtąd
moją najgłębszą
ciszą.
Krzysiowi F.