Teajtet: Jakie?

Gość: Jedno to tak jak choroba w ciele, a drugie to jak oszpecenie.

Teajtet: Nie zrozumiałem.

Gość: A może ty choroby i rozterki nie uważasz za jedno i to samo?

Teajtet: Na to też nie wiem, co mam odpowiedzieć.

Gość: Czy nie uważasz, że rozterka to nic innego, tylko skutkiem jakiegoś zepsucia poróżnienie się pierwiastków pokrewnych?

Teajtet: Nic innego.

Gość: A szpetność to nic innego, tylko to, że w środku jest jakiś brak miary. On wszystko zawsze oszpeca.

Teajtet: No, to nie może być nic innego.

Gość: A cóż? Czy nie zauważyliśmy, że w duszach ludzi lichych przekonania kłócą się z żądzami i serce z przyjemnościami, i rozum ze smutkami, i wszystko to się sprzecza jedno z drugim?