trochę w strachu, do siebie
Ej, tu chyba lepiej strzec się i trochę uważać;
Bo naprawdę się go boję, by mi coś nie zrobił,
Tak jak grozi.
MENECHMUS II
Apollinie, liczne twe rozkazy!
Teraz każesz mi pochwycić czwórkę koni dzikich
I ognistych — i wsiąść na wóz, by zetrzeć lwa tego
Zgrzybiałego, smrodliwego, całkiem bezzębnego.
I już stoję na tym wozie, trzymam lejce, bodziec170,