Lub hak wybić kamieniem. To wszystko jest na nic.
Gdy chcesz kogo przytrzymać tak dobrze, by nie zbiegł,
To jedzeniem i piciem trzeba go przywiązać.
Przywiąż go tylko za dziób do pełnego stołu,
A jeśli mu dostarczysz jedzenia i picia,
By miał co dzień dostatkiem, ile tylko zechce,
To z pewnością nie drapnie; nigdy, nawet gdyby
Szło o sprawę gardłową. Łatwo go przytrzymasz,
Gdy go „zwiążesz” w ten sposób. Takie są sprężyste
Te więzy „jedzeniowe”: im więcej rozciągasz,