zrywa się i okrywa go pocałunkami
O ty, moje oczko, o ty, moja duszo!
Udaje, że mdleje.
PALESTRIO
Podtrzymajcież tę kobietę, żeby nie upadła!
Sam ją podtrzymuje.
PYRGOPOLINICES
A cóż to znów jest takiego?
PALESTRIO
Że cię musi odejść,
zrywa się i okrywa go pocałunkami
O ty, moje oczko, o ty, moja duszo!
Udaje, że mdleje.
Podtrzymajcież tę kobietę, żeby nie upadła!
Sam ją podtrzymuje.
A cóż to znów jest takiego?
Że cię musi odejść,