Bo i przybył, i tutaj w sąsiedztwie zamieszkał
U miłego staruszka, który z jego ojcem
Był w zażyłej przyjaźni. Ten zakochanemu
Gościowi swemu sprzyja, czynem nas i radą
Zachęca i wspomaga. Toteż ja w tym domu
Ogromne machinacje po to wyczyniłem,
Żeby para kochanków mogła się spotykać.
Bo niby jeden pokój, co go żołnierz oddał118
Kobiecie na jej własny, wyłączny użytek,
To ja tu w tym pokoju ścianę przewierciłem,