Na tym terenie, dobrze przygotowanym, zjawia się nauka o Zbawicielu. Jej apostołowie, pełni wiary i zapału, zwracają się do mas najnieszczęśliwszych i najnędzniejszych. Umierają sami na krzyżu i dają innym przykład, jak umierać należy. Rzymianie w sposób naiwny robią z tego widowiska cyrkowe, nie bacząc, że właśnie śmierć poniesiona wobec wszystkich, w sposób hardy, działa sugestywnie i zyskuje coraz więcej adeptów nowej wierze.
Co jest znikome, a co wieczne w małżeństwie
Kryzys małżeński
Jamais des amoureux la parole jurée
N’entra, pour les punir, aux oreilles des Dieux.62
Ronsard
Plutarch Zalecenia małżeńskie poświęca osobie spokrewnionej i bliskiej jego sercu, która właśnie staje do ołtarza ślubnego. Są to krótkie zalecenia na tę nową drogę życia, a każde z nich zawarte jest w kilku zdaniach, niemniej uderzają one głęboką znajomością duszy ludzkiej.
Od owego czasu małżeństwo zmieniło się znacznie w swych formach. Zalecenia małżeńskie są też jakby wykopaliskiem sprzed dwu tysięcy lat, rzucającym ciekawe światło na współżycie dwojga małżonków w czasach Plutarcha. Mniej ulegają starzeniu i mniej od czasu i miejsca są zależne objawy duszy ludzkiej. W dziele tym nietrudno też będzie odróżnić obok kolorytu danego czasu odwieczne odruchy serca ludzkiego.
W Zaleceniach małżeńskich Plutarch zwraca się do czytelników o wysokim poziomie duchowym i zaznajomionych z filozofią i problemami czasu, innymi słowy, do ludzi, którzy odnoszą się z pewnym sceptycyzmem do życia, a w szczególności do starych tradycji, a nawet i do tak godnej instytucji, jaką jest małżeństwo. Dla tej to publiczności, o wysokim poziomie umysłowym, Plutarch podejmuje się dzieła syntezy moralnej.
Fakt, że Plutarch wyczuwa aktualność tego rodzaju przestróg i zaleceń, świadczy już o kryzysie małżeńskim.