patrząc jak Powstanie

nurza się we krwi?

Ponoć był to akt,

taka nasza gra,

żeby wiedział Zachód,

kto tu rację ma.

A może sztab miał wtedy inne sprawy?

Może za późno zameldował zwiad?

Dociskam gaz — zbliżam się do Warszawy.

Nadrobić chcę spóźnienie z tamtych lat.