prawem się zwie, a karmi się bezprawiem.

Gdzież jest mężczyzna, który miałby prawo

do posiadania? Któż posiadać zdoła,

co samo siebie nie ma, jeno czasem

pochwyci siebie błogo, by odrzucić,

jak dziecko piłkę? Jako wódz podobnie

nie zdoła Niki14 na dziobie okrętu

wstrzymać, tajemna lekkość jej boskości

gdy nagle wznosi ją w jasny wichr15 morski:

podobnie nikt z nas nie może kobiety