Anioł twój zawsze jeszcze woła głośno

i tekst ten sam inaczej akcentuje,

a we mnie radość bezmierna wybucha,

gdy słyszę, jak on wymawia: nad tobą

zachwyt: albowiem to własnością twoją

było jedyną: iż kochania godne

wszystko od ciebie znowu odpadało,

iż wyrzeczenie pojąłeś w nauce

długiej widzenia, a w śmierci twój postęp.

To jeno twoim było, ty, artysto;