by je na powrót zawalić w ziejący

ów kamieniołom, w który już nie wejdą

twym sercem rozszerzone. Gdyby jaka

kobieta lekką dłoń na twego gniewu

tak wątły jeszcze początek złożyła;

gdybyż ktoś, wielce zajęty, w najgłębszym

zajęty wnętrzu swoim, gdyby ciebie

bez słowa spotkał, gdy niemy wyszedłeś

w świat czyn ów spełnić; — gdyby choćby ścieżka

twa mimo wiodła w pobliżu warsztatu