Nie byłyby upadły ani by się chwiały,
Zbrojne wewnątrz i zewnątrz na pokus nawały.
Czy miałżeś ty tęż88 wolność? i tęż moc do stania?
Miałeś. Na kogóż, na cóż takie wyrzekania?
Chyba na wolną Miłość Niebieską i taką,
Co się podziela między wszystkimi jednako?
Przeklęta Jego Miłość! z Piekła złorzeczę jej,
Czy Miłość czy Nienawiść, równiem89 bez nadziei;
Mnie się zawsze źle dzieje. W szczęściu być przestałem,
Potępienie na wieki jest moim wydziałem.