I ty sam bądź przeklęty! Sprawco twojej doli!
Boś wolnie90 obrał zbrodnię przeciw Jego Woli,
Co ci tak sprawiedliwie dokucza i srogo!
Ach ja nędzny! którąż się teraz udam drogą?
Gdzież ucieknę przed Jego zemstą nieskończoną!
Cóż mi od nieskończonej rozpaczy ochroną?
Z bojaźni Jego gniewu i zgryzot się wściekłem;
Gdzie się ruszę, jest Piekło — ja sam jestem Piekłem.
Tu w najgłębszej przepaści przepaść się rozwozi
Coraz głębsza i zawsze pożarciem mi grozi,