Biada mi, jeśli dociec choćby najmniej mogą,
Jak dla tej próżnej chwały cierpieć muszę srogo,
Pod jakimi jędzami stękam i łzy ronię,
Gdy mi oni cześć dają na Piekielnym Tronie.
Im wyżej się podnoszę z berłem i koroną,
Tym niżej grząznę w otchłań bólów niezbrodzoną;
W nędzy tylko czyni mnie Królem wyższa Władza,
Taką się Ambicja pociechą nagradza!
Lecz gdybym też żałował, a łaski działanie
Znowu mnie umieściło w mym pierwotnym stanie?