słuchali morza; opowieść przewlekłą,

plugawe, bezecne wybrednie portowe.

Że szukam Chrysta natychmiast odgadli

i na Ocean wskazali Spokojny,

zanim mą zjawę rzuciłem na omłot145.

Tam noctiluca świeciła pelagia146

i pyrocystis147 również noctiluca.

„Widzisz? — westchnęli — zmarłych świadomości

to naszych szkielety! Pływają upiornie

i złym fosforem marnie połyskują.