Wieczność jedną wydzieliła z chwil.

Przemieszały się w lęku wyznania,

Przeszywane przez ptaszęcy tryl.

Jak ugodzon1 śmiertelnie, za dłoń

Pochwyciłem cię, ze szczęścia niemą —

Zanim gwiazdy blednące twą skroń

Uwieńczyły wraz z zbudzoną ziemią.

Przypisy:

1. ugodzon — ugodzony, uderzony. [przypis edytorski]