Chwytać monety — i sztuki wyrabiać,

Wyrządzać krzywdę mężom — i znów ich uzdrawiać,

Narzucać urok wężom — i znów je przywabiać,

Ten się skaleczy sam własnym żelazem,

Węże nie pójdą za jego rozkazem,

Niezgrabność swoją da poznać naocznie:

Ludzkie języki nie puszczą mu płazem!...

Kuglarz z krwi-kości inaczej se pocznie:

Garść piachu, owoc trafem spadły z drzewa,

Kwiatek uwiędły albo laska cudza