Zrobili stryczek — no i tak
Car padł — a nie pozostał znak!
— Nie rozumiem z tego ani słowa — rzekł Stalky.
— Tym gorzej dla ciebie! Zrozumiejże! — tłumaczył mu M’Turk. — Tych sześciu drabów udusiło cara, a ponieważ szarfy były miękkie, śladów na szyi nie było. Actum est46 z Kingiem.
— I w dodatku to on sam dał mi tę książkę! — odezwał się Beetle, oblizując wargi:
Galaci mają wielką księgę,
Tylko ją trzeba znać,
Dwadzieścia dziewięć w niej wyroków,
Nie ten — to drugi snać!
A potem ni stąd, ni zowąd: