I czcząc we mnie swą boginię,

Rzekłaś sercu: „Serce prześnij

Czar młodości urojony

W złotostrunej, cudnej pieśni

Mej Safony!”

Dziś z lidyjskich niewiast grona

Tyś, jak księżyc w gwiezdnej łodzi,

Gdy nad kręgiem morza wschodzi

Jego twarz zaróżowiona —

I w różanym parku tonie,