Płakali wierni, płakali niewierni.
Wprzódy niżeli noc barwy poczerni.
Dzieci Solimy106 przed arką bożnicy.
Bez płci różnicy, bez wieku różnicy,
Upadli na twarz, w pogrzebowej bieli,
Jakby od gniewu Bożego olśnęli,
I w pyle ziemi czoła ponurzywszy,
Podnieśli głucho lament żałośliwszy,
Niżli go słyszał świata wiek daleki
Na obcych brzegach babilońskiej rzeki.