Gdzie się to działo i z kim się to działo,

Trudno jest wiedzieć — niekoniecznie wreście137.

Może i nie chcesz. Dość, we wsi czy w mieście

Była dziewczyna z niepełnym rozumem.

Dawno chodziły wieści między tłumem:

Że nad jeziorem, w zarosłej ustroni,

Kiedy się wszyscy w chatach spać pokładą,

A noc na niebie błyśnie gwiazd gromadą,

Jasny latawiec138 spływa ogniem do niéj.

Wszyscy to pletli, wszystkich to bolało,