Muzyczną miarą uderzały wiosła:

Cyt! Płomieniami rozgorzał brzeg drugi

I wrzawa dziewic zewsząd się podniosła.

We mgnieniu oka ucichli żeglarze,

Złożyli wiosła: czółna w okrąg płyną;

Już w oczeretach150 syknęły gadziną.

A brzegi kipią w piosenkach i gwarze,

A tanecznice migającym cieniem

Snują się ciągle przed wielkim płomieniem.

Wtem zaczajona młódź nagle wypada.