Że zresztą w szczęściu nie mogę być takiem,
Choćby z najpierwszym złączona Kozakiem».
— «I ty go słuchasz, kochana Orliko? —
Przerwał Nebaba, a nagłe przerwanie
Dosyć odkrywa, że wzmianka o panie12
O serce jego odbija się dziko. —
Lepiej byłoby nie słuchać, Orliko!
Jednak ty kochasz tylko mnie samego?»
Tak wrzące, nagłe były słowa jego,
Że między nimi dosyć czasu minie,