Jeden tu widok w jednej tu godzinie!

Gdzie ten wiatr wieje, gdzie ten obłok dąży,

Co tam za strony! gdzie w tumany sinie,

Wiecznie drzemiące, fala Dniepru płynie?

Orzeł niech powie, co pod niebem krąży;

On wyżej buja i jego źrenice

Wyraźniej widzą tamtą okolicę;

O Zaporożu niechaj on opowié.

Jak tam rozlegle panują koszowi157;

Jakie tam wiecznie hulanki i wola158;