Już powrócili; dobrze się sprawiono:
«To niedobitki, ojcze atamanie!
Wielkie przy Mosznach było krwi rozlanie167
Tabor tam naszych ze szczętem zniesiono:
A tym dwom jakoś to trzciny Irdynia,
To okoliczna pomogła pustynia,
Że się wymknęli, upatrzywszy porę;
Ale ich serce i dziś na bój gore.
I gdyby można, toby jeszcze radzi
Tu pohulali. A więc z dobrej chęci