Anim ja zmarła, ani też przy życiu,
Śmierć mnie już trzyma w swym mroźnym spowiciu.
CHÓR
W nadmiarze pychy zuchwałej
Z tronem się Diki twe myśli i mowy
Zderzyły w locie, złamały.
Zły duch cię ściga rodowy.
ANTYGONA
Mowa ta głębią mego serca targa;
Dotknąłeś ojca ty sromu96,