O, nocy! Uczty zlanej w krwi

Klątwa nas gniecie.

Zabłysły ojcu dwie podłe prawice,

Zrobiły ze mnie nędzną niewolnicę,

Życie me starły na nice.

Niech więc Olimpu potężny pan włości

Kary im srogie wyliczy,

Niech nie zaznają już żadnej radości

Za czyn zbrodniczy.

CHÓR